20 maj 2013 r.

Zosia P.

Maj..maj …tyle na niego czekaliśmy.To najpiękniejszy miesiąc roku…a może ja go poprostu lubię…Ma ten niepowtarzalny zapach , świeżości, delikatnej zieleni, jeszcze młodej, wiosennej…Wszystko się budzi do życia, ptaki śpiewają swoje cudne koncerty…pachnie pierwszy pokos trawy…ech maju, maju…Za chwile przeminisz, jak kolejne maje….Już za progiem stoi czerwiec z najdłuższymi dniami..i nawet się nie obejżymy jak przyjdzie lato…Wiele moich wierszy jest z majem w tle…Były maje cudne, kochane  i maje smutne…jak to w życiu. Dziś zostawiam wiersz z nutą majowej nostalgii…

 

Wiosenne nostalgie

Dziś ci wierszem receptę wypiszę
na nostalgie, na cienie i smutki,
otwórz okno i wsłuchaj się w ciszę,
wiatr za oknem wiosenne gra nutki…

 

Choć bezdomny, wesoło gra w drzewach
na latarniach rozwiesza motyle,
ze słowikiem zaśpiewał w jaśminach
ech…majowe miłosne to chwile…

 

Bzów zapachem zaczepił dziewczyny,
śniegiem wiśni opada na ziemię,
jakby wiosną malował ślad zimy,
dla poety znów przyniósł natchnienie…
maj-w-ogrodzie-prace-sezonowe_14900_5

Komentowanie tego wpisu zostało zamknięte!